Hen Ichaer

Co wiemy o Gaunterze o’Dim?

UWAGA SPOILERY!!!

Artykuł jest pełen spoilerów z Wiedźmina 3 i dodatku Serca z Kamienia, więc jeśli nie grałeś, a chcesz poznać wspaniałą historię na własną ręke, to nie czytaj dalej!!!

Co wiemy o Gaunterze o’Dim?

Jest to jedna z najbarwniejszych, i jednocześnie owianych największą tajemnicą, postaci w wiedźmińskim uniwersum. Pojawia się w różnych klechdach, mitach i legendach pod wieloma imionami takimi jak Pan Lusterko czy Szklany Człowiek zawsze tam, gdzie dzieje się coś ciekawego czy niezrozumiałego. Nikt do końca nie wie kim, lub czym, jest jakie kierują nim pobudki, co chce osiągnąć. Niektórzy mówią, że jednym z bóstw tego świata, które rozkoszuje się chaosem, inni twierdzą, że przepustką do bogactwa i władzy. Ostatecznie jednak wszyscy są zgodni co do jednego. Każdy, kto zawrze z nim pakt, po pewnym czasie znika bez śladu.

Gaunter o’Dim

Pojawia się w różnych częściach świata pod postacią mężczyzny w średnim wieku, ubranego w niczym nie wyróżniający się strój kupca i początkowo mogłoby się zdawać, że nie odbiega osobowością od tysięcy innych podróżnych spotykanych na szlakach. Zawsze jednak, na pewnym etapie rozmowy, proponuje rozwiązanie problemu rozmówcy za pomocą klaśnięcia, przy pomocy małego podpisu, który po spełnieniu warunków, kończy się przekazaniem duszy skuszonej osoby jemu. Bardzo wiele osób dało się nabrać na jego gładkie lico i mowę kwiecistą, i nikomu nie udało się uniknąć straceńczego losu. Nikomu, oprócz jakiegoś szaleńca, o którym dowiadujemy się od profesora Shezlocka i… Geraltowi z Rivii.

Olgierd von Evered

Po raz pierwszy spotkamy Gauntera w karczmie w Białym Sadzie na początku przygód Białego Wilka w Wiedźminie 3. Nikt wtedy nie podejrzewał, że ten pijący przy stole, niepozorny mężczyzna to największe zło tego świata. Po krótkiej rozmowie znika, gdy Geralt odwrócił na chwilę wzrok. Jednak najważniejsze historia z nim związana zaczyna się w dodatku Serca z Kamienia, gdy ratuje pakt z wiedźminem ratując go od niechybnej śmierci. Zadanie, które Pan Lusterko mu dał było z pozoru łatwe – spełnić trzy życzenia Olgierda von Evereca, szlachcica ze zubożałego rodu von Everec. Okazało się, że polecenia szlachcica nie były wcale tak banalne, jak się z początku wydawało. Jednak ostatecznie protagoniście udaje się je spełnić. Mimo to nasz wiedźmin nie zakończył spraw z demonem i postanowił się z nim założyć o swoją duszę, że zwolni redańczyka z paktu, o ile Geralt pokona go w zagadki. I tak też się stało, chociaż było blisko, bardzo blisko do przegrania tego starcia.

Zagadka brzmiała:

Ma mnie każdy lecz nie każdy lubi, potrafisz uwierzyć? 
Możesz mnie dotknąć, zobaczyć lecz nie zdołasz uderzyć. 
Bawię dziecko, przygnębiam starca, cieszę dziewczę urocze. 
Kiedy płaczesz – ja szlocham, gdy się śmiejesz i ja chichoczę. 

Czym jestem?

Wygrana jednak miała gorzko-słodki smak. Dusze Olgierda i Geralta są bezpieczne, a demon wypowiada w starej mowie: 

Ouw se on coq é coq lá sé rwa an lé pil firmié. Shen ggonia monerie, ara scdebi. Man amaran nai. Nir sauyn fala fashtama azdaghzan.

Co oznacza w wolnym tłumaczeniu:

Jesteś prymitywny. Myślisz, że mnie pokonałeś, ale się mylisz. Nie można mnie zabić, powrócę.

Nie rzucał słów na wiatr, w końcu powrócił! Nie w kolejnym RPG ze świata wiedźmina, a w GWINCIE! I z pewnością namiesza w niciach losu.

Piosenka o Gaunterze śpiewana przez dzieci ze wsi Jantra w Redanii.

Liczko ma gładkie i mowę kwiecistą,
czarci ten pomiot z naturą nieczystą.
Życzenia twe spełni zawsze z ochotą,
da ci brylanty i srebro i złoto.

Lecz kiedy przyjdzie odebrać swe długi,
skończą się śmiechy, serdeczność przysługi.
W pęta cię weźmie, zabierze bogactwo,
byś cierpiał katusze, aż gwiazdy zgasną.

Z ciekawostek dotyczących Gauntera o’Dim można powiedzieć, że został stworzony przez studio CD PROJEKT RED na potrzeby gry Wiedźmin 3, jednak pewne podobieństwo można znaleźć w innych częściach kultury.

  • Nazwisko Gauntera o’Dim może być nawiązaniem do Waltera o’Dim z cyklu Stephena Kinga Mroczna Wieża (szczerze polecam, wybitny tytuł). Obie te postacie łączy fakt, że są znane pod wieloma innymi imionami, mają podobną tajemniczą naturę, a także potrafią się pojawiać niespodziewanie w różnych miejscach, odnajdując przyjemność w manipulowaniu ludźmi i zabawie ich kosztem.
  • Historia Olgierda von Everec i Pana Lusterko to prawdopodobnie nawiązanie do legendy o Panu Twardowskim, który to zaprzedał duszą diabłu za wielką wiedzę i znajomość magii. W pakcie dopisał paragraf o tym, że diabeł można dorwać go jedynie w Rzymie. Warunki paktu wypełniły się, gdy ten znalazł się w karczmie “Rzym”. Legenda mówi, że Pan Twardowski przebywa obecnie na księżycu.
  • Scena, w której Gaunter ukazuje się Geraltowi siedząc na kapliczce wśród wierzb jest nawiązaniem do diabłów z podań ludowych – diabeł Rokita wiązany był z wierzbami.
  • Nie jest powiedziane wprost, ale zakłada się, że to on przeklął Marlenę zamieniając ją w Wichta Plamistego, której to karta również znajduje się w nowym dodatku.
  • Kilkukrotnie pojawia się podczas rozmów Geralta z różnymi postaciami w Wiedźminie 3, stojąc w tle i z uśmiechem przyglądając się rozmowie wiedźmina.
  • Akronim jego imienia to… GOD.

To by było na tyle z tego, co wiemy o Gaunterze o’Dim. Na szczęście Redzi zapowiedzieli, że karty z poszczególnych frakcji będą nawiązywać do historii, w której Pan Lusterko miał większy, bądź mniejszy, udział. Z chęcią je dla was spiszę, uzupełniając o aktualną wiedzą na ten temat – o ile takowa będzie.

Do zobaczenia na polach bitwy!

~ Veruis

2 odpowiedzi do “Co wiemy o Gaunterze o’Dim?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *