Hen Ichaer

Sezon Drakonidów – Poradnik do Trybu Sezonowego

Zapraszam serdecznie na kolejną odsłonę poradnika do trybu sezonowego w GWINCIE. W tym miesiącu bierzemy pod lupę Sezon Drakonidów!

Co to tryb sezonowy?

Jest to unikatowy, zmieniający się co miesiąc tryb, z niepowtarzalnym zestawem zasad, w których mierzysz się z innymi graczami. By do niego dołączyć wymagany jest minimum 10 poziom.

Granie w ten tryb umożliwia wykonywanie questów w Sezonowym Drzewku Nagród. Ponadto, jest to najlepsze miejsce do wykonywania kontraktów, zwłaszcza tych specyficznych (jak posiadanie 9 jednostek po 10 siły), za co otrzymujesz Punkty Nagród (PN). Wydając PN spotkasz się z specjalnymi punktami węzłowy oznaczone kielichem. Zatrzymają cię one aż do momentu wypełnienia zawartych w nich zadania, przy czym większość z nich można wykonać w trakcie rozgrywki w każdym trybie w Gwincie.

Co jeśli nie mam czasu bądź Punktów Nagród na aktualne Drzewko Nagród?

Bez obaw! CDPR zapewnia rozwiązanie. Każdego miesiąca można znaleźć Sezonowe Paczki w sklepie, która zawiera część bibelotów dostępnych do zdobycia w danym miesiącu.

W tym miesiącu można zdobyć Rewers Drakonidów, unikatowy avatar, ramkę smoka oraz tytuł “Pogromca Smoków“.

Zasady

“Obaj gracze mają tylko 8 sekund na turę i 15 sekund aby zakończyć fazę mulliganu”

Czy masz już dość ropeujących graczy, czekających do ostatnich milisekund swojej tury by zagrać kartę? W takim razie to jest tryb dla Ciebie!

Zasady są proste. Musisz być szybszy niż Usain Bolt, niż Flash, niż Acinonyx jubatus, niż… Myślę, że już łapiesz. Nie masz czasu na zastanowienie się, nie możesz przekształcić swoich genialnych pomysłów w mistrzowski plan, nie masz nawet czasu na poprawne obliczenia. Jest tylko jedna zasada, której się musisz trzymać: rzucaj punkty na stół bez opamiętania (ang. Slam points)

Ideą tego trybu jest by budować swoją talię z umiejętnościami dowódcow i kartami, które nie mają długich animacji, nie wymagają zbyt dużej ilości kliknięć myszką i mogą być postawione szybko i sprawnie, bez istotnego przygotowania. Grając taką talię jest ważne, by znać każdą kartę na wskroś.

Poniżej znajdziecie moje rekomendacje w kwestii najlepszych kart do Trybu Sezonowego oraz sugestie talii, które działają i sprawiają frajdę. Nie uważam, żeby jakąś frakcja była szczególnie silniejsza od innych. Wszystkie sprawdzają się świetnie, z może niewielką przewagę Potworów i Skellige. Mimo, że talie są proste, wymagają pewnego obycia. Czasu jest naprawdę mało!

Ten tryb jest świetnym miejscem dla ludzi, którzy szukają szybkich gier by wykonać codzienne zadania, questy i kontrakty.

NEUTRALNE

Neutralne

Szczególną uwagę należy poświęcić kartą, które jak już wcześniej wspomniałem, nie wymagają specjalnego ustawienia.

  • Geralt z Rivii – W związku, że cały tryb zachęca na granie kart Point Slam, jako karta neutralna na pewno jest warta zwrócenia uwagi. Po patchu nie jest tak dobry jak Leo Bonhart, oraz może zbrickować, jednak dalej pozostaje jedną z lepszych kart.
  • Eskel: Tropiciel – Proaktywne zagranie, nie tak dobre jak niektóre frakcyjne karty, ale dla tych, co mają wolną prowizję i mało skrawków, może być dobrym wyborem.
  • Ciri: Dash – Z powodu mniejszej ilości removalu w grze można ją rozważyć, by zdobyć Card Advantage
  • Płotka – stara, poczciwa Płotka. 3 punkty, dodatek do tempa oraz opcja odchudzenia talii.
  • Carlo Varesse – Świetna karta, która może przez ponad pół gry wyłączyć przeciwnikowi silnik.
  • Yennefer z Vengerbergu – Świetna karta do talii ze swarmem, może działać w taliach Królestw Północy bazujących na wzmacnianiu
  • Doppler – Karta z solidnym value, działająca tylko tam, gdzie mamy dużo podstawowych tagów

POTWORY

Talia Potworów

Potwory

Pamiętasz jaką zasadą należy się kierować w tym sezonie? Slam points! A najlepsze są w tym Potwory, frakcja która została do tego stworzona.

Potwory radzą sobie wyśmienicie zarówno na ladderze, jak i w trybie sezonowym – i bardzo dobrze! Należy im się trochę możliwości po wielu miesiącach słabości.

Poradnik

To prosta talia z nieskomplikowaną strategią. Zagrywając karty od najsłabszych jak Larwy Endriag, do najsilniejszych jak Goliat daje mnóstwo punktów, które nie wymagają specjalnego planowania oraz sama lista zawiera kilka istotnych kart, pozwalających na zaburzenie planu przeciwnika – bez straty tempa!

Początkowa ręka powinna zawierać karty z całego spektrum prowizji. Jednakże, karty takie jak Ghul czy Ozzrel, mimo że są świetnymi kartami, są celem do zmulliganowania w rundzie 1, ponieważ wymagają przygotowania cmentarza pod nie za pomocą Lodowych Gigantów, Gryfów czy Starego Grota: Sen. Pamiętaj, że Pokutnik wymaga by w talii była jakaś jednostka z 7 prowizji, dlatego warto zawsze jedną taką jednostkę zmulliganować. Moment na pożarcie Pokutnika zależy co chcemy wyciągnąć – w przypadku Bestii chcemy, by znalazła się jak najszybciej na stole, ale jak liczymy na wyciągniecie Pugo Łup-Łamacza należy poczekać aż do samego końca, by Pokutnik skorzystał z Pokrzepienia.

Wraz z reworkiem Ciri: Erupcja Mocy postanowiłem ją umieścić w talii w zamian silniejszych jednostek, ponieważ aktywuje Pokrzepienie u wszystkich jednostek, a jednocześnie pozwala zdobyć tak potrzebny carryover.

NILFGAARD

Talia Nilfgaardu

Talia Nilfgaardu Zniewolenie Hyperthin

Nilfgaard

Po godzinach zmagań by znaleźć odpowiednią talię Nilfgaardu, doszedłem do jednego wniosku: nie jest dobrze z Nilfgaardem. Ostatecznie jednak zdecydowałem się na talię pod asymilację, która nie jest zła, a przynajmniej pozwala powygrywać. Jedną z alternatyw miała być talia pod Blokadę i kontrolę, ale tylko szaleńcy grają kontrolą.

Poradnik

Tak jak i na drabince, tak i tutaj gra Asymilacją jest prostolinijna. Wystawiamy nasze silniki, w tym z Portalu Straż Książęcą oraz Kawalerię Ard Feainn, do tego Glynnis aep Loernach i Artoriusa, a następnie tworzymy nowe karty z Poselstwa, Runy Darzbóg, Testu Lojalności i przy pomocy Agentek Księżnej. Dobrze jest zachować część z silników na kolejne rundy.

W talii mamy również tycią liczbę kart kontrolnych jak Gruba Helga czy Magiczny Wstrząs. Helga jest warta zagrania tylko w turze, gdy mamy na ręce chociaż kilka kart Taktyki (Poselstwo, Skrytobójstwo, Turniej Rycerski). Oprócz tego mamy jeszcze naszą zdolność Hochsztaplera oraz Damiana De la Toura. Całości obrazu dopełnia Cahir Mawr Dyffryn syn Caellacha, który broniony przez Ffiona var Gaernela potrafi sam wygrać nam mecz.

Umiejętności dowódców są do wyboru, co kto potrzebuje. Osobiście wybrałem w tym miesiącu Hochsztaplera, bo brakuje mi na nim zwycięstw do kontraktu, ale można wybrać zarówno Blokadę, Zniewolenie (dodać jedną kartę taktyki) czy Przecherę.

KRÓLESTWA PÓŁNOCY

Talia Królestw Północy

Talia Królestw Północy Oblężenie Cięcie

Królestwa Północy

Sezon Drakonidów nie jest najlepszym miesiącem dla Królestw, jednak dzięki nowym kartom z dodatku Pan Lusterko nie odstają na tyle, żeby nie można było zwyciężać.

Poradnik

Zaprezentowana talia jest niemal identyczna do tej, którą gramy na ladderze. Viraxas został zamieniony na Filippę: Ślepą Furię, dodano Windhalma z Attre, które sprawdza się całkiem nieźle, bo mało kto ma jak zbić tarczę.

Talia posiada mnóstwo pasywnych generatorów punktów takich jak Egmund, Anna Stenger, Raynard czy Temerski Werblista, jednak ze względu na ograniczą ich liczbę, należy z rozsądkiem je rozstawiać. To samo tyczy się kart kontrolnych jak Książę Anseis, Falibor czy wspomniania już wcześniej Filippa. O ile podstawową zasadą GWINTA jest rozsądne gospodarowania dostępnymi zasobami, w przypadku talii Królestw Północy trzeba być po trzykroć uważniejszym.

Insurekcja to nie jedyna grywalna zdolność dowódcy w tym sezonie. Do rozważenia są również Mobilizacja, Królestwa Inspiracja czy Manewr Okrążający – oczywiście trzeba wprowadzić ewentualne modyfikacje w razie zmiany liczby dostępnej prowizji.

SCOIA’TAEL

Talia Scoia’tael pod krasnoludy

Talia Scoia’tael pod Lojalność i Symbiozę

Talia Scoia’tael pod Gorda

Scoia'tael

Niestety nie doczekaliśmy się specjalnych buffów dla frakcji zielonych, toteż pozwoliłem sobie na mały eksperyment w postaci pogrania krasnoludami, który w sumie okazał się małym sukcesem.

Poradnik

Krasnoludy, dzięki swojej prostocie, zdają się niemal idealne na ten tryb, jednak nieco odstają punktowo od innych. Co nie zmienia faktu, że miałem wielką frajdę z grania nimi!

Jedną z ich głównych zalet jest możliwość posiadania punktowego carryoveru dzięki Dunce, Havekarskim Przemytnikom i Gaborowi Zigrinowi.

Całość talii opiera się na krótkich i średniodługich rundach, w których rzucamy na stół Awanturników, którzy robią jako dodatkowe ciała pod Wielki Dąb, czy nasz wspaniały tryptyk krasnoludów – Munro, Zoltana i Figgisa. Na sam koniec dorzucamy Straż Mahakamską oraz Barclaya Elsa i w krótkiej rundzie możemy zrobić naprawdę sporo punktów.

Niestety, jeśli trafimy na talię silnikową, lub pozwolimy się wypchnąć z rundy pierwszej, to mało której frakcji Krasnoludy dadzą radę w długiej rundzie.

SKELLIGE

Talia Skellige

Skellige

Wspaniałe wyspy archipelagu Skellige! Czemóż to wasi mieszkańcy rabują i gwałcą już nie tylko na ladderze, ale i w trybie sezonowym przeznaczonym do zabawy? Pewnie nie wiecie, ale jedno jest pewne – skelligijczycy dają raka już wszędzie.

Poradnik

Naprawdę nie ma co się rozpisywać o tej talii Skellige. Jaka jest, każdy widzi. I prawdopodobnie każdy już ma jej po dziurki w nosie.

Ze względu na niewielką liczbę kontroli w tym trybie sezonowym idealnym wyborem było uzupełnienie podstawowej talii o Rębaczy an Craite oraz Dagura Dwa Ostrza, którzy niezaprzeczalnie są rdzeniem tej talii. O ile Dagura powinno się łączyć z Przymierzem Stali, to Rębaczy warto używać już w rundzie pierwszej i drugiej, celem wypchnięcia przeciwnika i przejęcia kontroli nad meczem.

Jednym z pierwszych ruchów powinno być zagranie Rejzy w Drakkara Bojowego, by pasywnie zyskiwać co turę punkt (lub wyciągnąć istotne removale od przeciwnika). Następnie przy pomocy Zdziczałego Niedźwiedzia oraz kart z tagiem Wojownik wygrywamy mniej ważne rundy przygotowując cmentarz pod Haralda an Craite.

Najtrudniejszym ruchem jest zagranie Vabjorna w Krwawego Orła czy Rejzę, dlatego ten ruch musi być zaplanowany przed rozpoczęciem twojej tury, ponieważ czasu jest na styk.

Jeżeli zależy wam na kontraktach, to oprócz Szturmu zaprezentowanego w tej talii, można wypróbować Nowe Siły, Ojcobójczą Furię, czy Black Chwały – w przypadku tej ostatniej należy dodać Morkvarga i najlepiej Skjalla, by mieć idealny target pod zdolność.

SYNDYKAT

Talia Syndykatu

Syndykat

A o to i krwiożerczy Syndykat, który po serii niefortunnych nerfów, powraca na zasłużone miejsce. Oprócz zaprezentowanej tutaj talii warto pograć sobie również wersją pod Zbrodnie.

Poradnik

Zaprezentowana talia w dużej mierze wygląda jak wersja Tajnego Składu sprzed jego nerfu – co nikogo nie dziwi, biorąc pod uwagę, że po paru miesiącach Tajny Skład powrócił do swojej pierwotnej wersji.

Dzięki pasywnej zdolności Tajnego Składu wygranie pierwszej rundy bez poświęcania istotnych kart zdaje się wręcz banalne. Novigradzkie i Niedyskretne Kokoty świetnie się sprawdzają w generowaniu punktów co turę, a Twórcy Mutantów dają te kilka potrzebnych monet do aktywacji kapitału. Druga i trzecia runda – zależnie czy bleedujemy lub jesteśmy bleedowani – to ciężka decyzja, które z istotnych kart poświęcamy, a które będą nam potrzebne później. O ile większość kart działa sama z siebie dość dobrze, dobrze jest przeliczyć czy mamy aktywatory Scenariusza – karty z tagiem “Niepostrzeżonego” – i czy mamy dość monet dla Filippy Eilhart.

Karty takie jak Saul de Navarette czy Kwatermistrz von Herst muszą być dość szybko rzucone, by mogły wygenerować jak najwięcej punktów.

No to tyle! Do zobaczenia na polach bitwy!

~ Veruis

PS.
Koniecznie zerknijcie na nasze profile na Facebooku i Twitterze, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście! Ponadto zapraszamy na naszą partnerską grupę na Facebooku oraz kanał na Discordzie GWINT Polska!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *